Kamczadałowie
i ich życie
Salon Kosmetyczny Łódź "Lili"
Partnerzy naszej strony:
Witamy na naszej stronie
Zima
Zima
Skoro nastąpi zima, z domów letnich, które mają jedne z kory, drugie ze skór jelenich, wynoszą się do lochów podziemnych jurtami zwanych. Kopią w ziemi długie korytarze i sale, cembrują wewnątrz drzewem i po czterdzieści lub pięćdziesiąt osób zgromadzają się, to jest cała ich familia. Mają w środku komin, na którym nieustanny trwa ogień; luft tylko jeden do mieszkania służy za okno i drzwi. Miewa do tego jeszcze każde małżeństwo namiot z futer jelenich, lampę od dwóch garncy wydrążoną z kamienia; nalewają wieloryba tłustością, w miejsce knotu kładą mech wysuszony. Ta lampa pali się kilka dni, oświeca i ogrzewa razem: przy niej kobiety odbywają wszelkie swe roboty i szycia. Mężczyźni zaś robią małe pastki na sobole i po kilkadziesiąt ich narobiwszy, biorą psy, zapas żywności i na długi czas odłączają się na polowanie sobolów, które łowią następującym sposobem.